Chirurg dziecięcy i usuwanie znamion

 Mój synek Piotruś ma teraz siedem lat. Do tej pory nigdy nie chorował, nawet przeziębienia nie łapał. Jednak ostatnio pojawiło się na jego skórze małe znamię. W zasadzie miał tam zawsze mały pieprzyk, który wydawał mi się większy. Maly spędzał ostatnio dużo czasu na słońcu, więc się niepokoiłam.

Chirurg dziecięcy mnie uspokoił

rekomendowany chirurg dziecięcy z WrocławiaPoszłam z tym do lekarza rodzinnego, żeby dostać skierowanie do dermatologa. On to zbadał i powiedział, że skoro znamię się powiększyło, to jest to niepokojący znak. Skierował go na zabieg, żeby usunąć to i przebadać. Powiedział mi, że jego znajomy to rekomendowany chirurg dziecięcy z Wrocławia i on się zajmuje takimi rzeczami. Jak każda matka bardzo się denerwowałam, że to coś poważnego. Piotruś także się denerwował, bo skoro nie widywał nawet często lekarzy to tym bardziej taki zabieg go denerwował. Dobrze, że jednak wszystko odbywało się bardzo fachowo i profesjonalnie. Szybko udało się nam umówić na zabieg, i już w następnym tygodniu mogliśmy iść na leczenie. Było to prywatnie, bo do szpitala byśmy czekali pewnie z kilka miesięcy. Piotruś się denerwował, ale starłam się go uspokoić, mimo iż sama byłam kłębkiem nerwów. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Znamiona zostały usunięte. Okazało się, że to nic poważnego. To zmiana dermatologiczna, a nie czerniak, sprawdzono to dokładnie. Cała rodzina mogła odetchnąć z ulgą, że małemu nic nie jest. Chirurg o wszystkim nas poinformował, wytłumaczył i zalecił kontrolę innych znamion na wszelki wypadek, gdyby coś się pojawiło.

Mały może mieć skłonność do powiększania się znamion, a może to tylko jednorazowe. Lepiej to monitorować, żeby w przyszłości nie miał jakiś poważniejszych problemów. Najważniejsze, że od razu mógł wrócić do domu, a w nagrodę zabraliśmy go na lody.