Jachty na mazurach i własne jedzenie

Zawsze marzyłem o długich wakacjach na Mazurach na jachtach. Żeglowanie przez kilka tygodni po tamtejszych jeziorach i relaksowanie się, mogłoby być bowiem nieziemsko przyjemne. Problem jednak polegał na tym, że w życiu w normalnych warunkach nie uzbierałbym pieniędzy na tak kosztowny wyjazd. Potrzebowałbym na niego bowiem kilkanaście tysięcy.

Jachty na Mazurach dla każdego

jachty mazuryPewnego razu wymyśliłem jednak sposób jak zdecydowanie ograniczyć wszystkie koszty. Po pierwsze skontaktowałem się z jednym z mazurskich jacht klubów, dowiedzieć się, czy również oferują czarter. Okazało się, że tak robią to i to za niezwykle małe pieniądze. Haczyk jednak polegał na tym, że albo trzeba było należeć do jakiegoś innego klubu, albo być członkiem harcerstwa. Całe szczęście spełniałem ten drugi, co umożliwiało mi skorzystanie z tego typu usług. Dzięki temu mogłem wypożyczyć jachty na mazurach po naprawdę okazyjnej cenie. Oczywiście musiałem odpowiednio wcześniej zarezerwować termin, ponieważ na większość sezonu mieli już pełne obłożenie. Nie zmienia to jednak faktu, że taki czarter jachtów żaglowych wyniósł mnie prawie dwa razy taniej. Oczywiście komfort na takiej jednostce również był odpowiednio niższy. Znajdowało się na nim jednak pełne zaplecze sanitarne i gastronomiczne, a to tak naprawdę wszystko, czego potrzebowałem. Dało mi to również szanse na zredukowanie kosztów wyprawy jeszcze bardziej a jachty Mazury stało się niezapomnianą przygodą. Największym wydatkiem, przy każdym takim wyjeździe jest bowiem jedzenie. Stołowanie się we wszystkich popularnych kurortach jest bowiem strasznie kosztownym rozwiązaniem, na które stać tylko najbogatszych.

Ja więc przygotowałem swoje własne jedzenie na czarter, które mogłem sobie przygotować na jachtowej kuchence. Dzięki temu zaoszczędziłem setki złotych w przeciągu trzech tygodni.