Kupiłem do salonu narożnik z funkcją spania

W naszym salonie mieliśmy do tej pory średnio wygodną kanapę. Kupiliśmy ją z żoną wówczas gdy się urządzaliśmy w naszym domu. Teraz kanapa była już mało przydatna, a do tego bardzo trudno rozkładało się ją do spania. Postanowiłem, że czas na zmianę i pojechałem do sklepu meblowego po nowy narożnik. Teraz mamy naprawdę praktyczny salon.

Zachwyciły mnie narożniki polskiego producenta

narożnik galaxy dW sklepach meblowych panuje dzisiaj taki trend, żeby sprzedawać jak najwięcej mebli od różnych producentów. Coraz mniej salonów meblowych działa na zasadzie wyłączności ofertowej jednego producenta. Na szczęście dla klientów oczywiście, bo przecież o wiele lepiej jest w jednym miejscu zobaczyć meble różnych producentów. Kiedy wybrałem się na poszukiwanie nowej kanapy, czy raczej narożnika, to odwiedziłem tylko jeden sklep. Od razu zachwycił mnie tylko jeden model, a mianowicie narożnik Galaxy d, który prezentował się po prostu nadzwyczaj elegancko. Taki solidny i pięknie wyglądający mebel był właśnie tym, czego potrzebowałem do swojego salonu. Duży, wygodny i bardzo ładny – tak mógłbym w skrócie określić swój nowy narożnik w salonie. Bo oczywiście kupiłem ten, który jako pierwszy wpadł mi w oko. A najlepsze w tym narożniku jest to, że w łózko do spania zamienia się błyskawicznie. Wystarczą dwa proste ruchy, żeby zamienić narożnik w bardzo wygodne i duże łóżko. Nie trzeba się trudzić z rozkładaniem narożnika, bo robi się to naprawdę wyjątkowo łatwo.

Bardzo lubię i cenię sobie nowoczesność, elegancję i praktyczne rozwiązania. Dlatego tak bardzo zachwycił mnie narożnik polskiego producenta. Model Galaxy z nazwy kojarzy się z czymś zupełnie innym. Można jednak swobodnie powiedzieć, że ten narożnik jest zrobiony bardzo nowocześnie. Zamienienie go w łóżko trwa dosłownie chwilę.