Opakowania na owoce, a przesyłki

Transportowanie produktów spożywczych zawsze było kłopotliwe, szczególnie tych sprowadzanych z egotycznych, dalekich krajów. Zanim do nas dotrą to minie już sporo czasu, zatem produkty trzeba będzie zjeść szybciej, niż na przykład nasze lokalne ziemniaki, które mogą leżeć nawet kilka tygodni.

Opakowania na owoce sposobem na bezpieczeństwo przesyłki

opakowania na owoceJak zatem to zrobić umiejętnie, tak żeby pojemniki na maliny nie stały się sokiem malinowym, a marchewka nie spleśniała po drodze? Najważniejszy jest oczywiście czas transportu, im krótszy tym lepszy. Im szybciej coś dotrze do odbiorcy, ty szybciej zostanie wstawione w odpowiednie, czyli suche i chłodne miejsce. Dlatego wybierajmy w miarę możliwości bardzo szybkiego kuriera, transport kolejowy, który zapewni nam dobre usługi. Dobre opakowania na owoce z Warszawy powinny być na tyle szczelne, żeby nic się z nimi nie stało, jednak same produkty nie powinny być aż tak szczelnie owinięte, żeby nie mogły ,,oddychać”. Każde jedzenie musi mieć przestrzeń, i dostęp powietrza, żeby nie gniły. Przydadzą się nam także przekładki tekturowe, dzięki którym możemy oddzielić od siebie różne owoce i warzywa np. te twardsze, jak jabłka i gruszki, do tych bardziej delikatnych, jak truskawki, czy jagody. Dzięki temu jedne nie zgniotą tych drugich. Pamiętajmy również, żeby opakowania kartonowe miały na sobie naklejkę informującą o delikatnych produktach, dzięki czemu istnieje większe prawdopodobieństwo, że nasza paczka nie zostanie rzucona i gdzieś upchnięta na samochodzie kuriera.

W końcu nie po to wysyłamy jedzenie w ,,całości” żeby dotarło potem jako mus albo sok. Zatem najważniejsze w przesyłkach z jedzeniem jest jego odpowiednie zapakowanie i wybranie jak najszybszego środka transportu do celu.