Zalety imitacji deski drewnianej

 

Kiedy udałam się do sklepu budowlanego to nie miałam jasno sprecyzowanej wizji tego, jakbym chciała by wyglądała moja elewacja. Po prostu liczyłam, że jak zobaczę coś na żywo to produkt do mnie przemówi, od razu mi się spodoba. Jak patrzyłam w sklepach internetowych na różne produkty to nic ciekawego nie mogłam znaleźć.

Odporna na uszkodzenia deska elewacyjna

imitacja deski elewacyjnejNa miejscu można też porozmawiać ze sprzedawcą, dowiedzieć się jakie są wady i zalety tego rozwiązania. Jak coś się montuje i konserwuje. Producenci rzadko kiedy umieszczają informacje na temat tego jak dba się o dany produkt. Ja sama nie mam pojęcia o budownictwie, zatem zdaję się na fachowców. W sklepie widziałam klinkier, gres, czy konglomeraty. Jednak albo były dla mnie zbyt gładkie i błyszczące, albo zbyt ciężkie i chropowate. Również kolory jakoś mnie nie zachwyciły. Dopiero jak zobaczyłam deski elewacyjne to sprawa się zmieniła. Imitacja deski elewacyjnej to naprawdę fajna sprawa. W porównaniu do zwykłej deski jest ona o wiele cieńsza i jest bardzo leciutka. Sama mogłam przenieść stos takich ,,desek”. Dało się je też wyginać, a nawet zawijać w rulonik. Sprzedawca wyjaśnił mi wszystko odnośnie montażu i dbania o taką imitację deski. Najpierw miesza się klej w kubełku, potem pędzlem nakłada go na elewację tam gdzie chce się przykleić deski. Potem bierze się deskę, mocuje gdzie trzeba i czeka aż klej chwyci. Nie powinno się kleić desek gdy jest za ciepło lub za zimno, bo klej za szybko zaschnie albo będzie się kruszyć.

Po przyklejeniu całości i sprawdzeniu wszystkiego można jeszcze przesmarować je bezbarwnym preparatem zabezpieczającym. Deski same w sobie będą mocne i trwałe, jednak impregnat doda im czegoś ekstra. Ten preparat też kupiłam, bo chciałam by całość ładnie się prezentowała przez wiele lat.